Pochodzący z miejscowości Granice koło Chodla misjonarz ks. Stanisław Stanisławek, który będąc na misji w Kamerunie został poparzony podczas wybuchu butli z gazem, trafił na leczenie do Wschodniego Centrum Leczenia Oparzeń i Chirurgii Rekonstrukcyjnej w Łęcznej.

Trzy tygodnie temu, 20 maja, ks. Stanisławek uległ poważnemu wypadkowi. Na stacji misyjnej wybuchła butla z gazem. Duchowny został ciężko ranny. Ma poparzone ponad 40 procent ciała. Po wypadku natychmiast został przewieziony do stolicy Kamerunu, Yaounde, gdzie uzyskał pomoc lekarzy. Władze kościelne chciały jednak sprowadzić misjonarza do Polski.

Pierwsza próba ewakuacji się nie udała, ponieważ linie lotnicze nie chciały przyjąć pasażera w takim stanie. Po kilku dniach udało się jednak zorganizować specjalny francuski samolot do transportowania chorych, który specjalnie przyleciał z Paryża by zabrać misjonarza do Polski.

Aktualnie ks. Stanisław Stanisławek przebywa we Wschodnim Centrum Leczenia Oparzeń i Chirurgii Rekonstrukcyjnej w Łęcznej. Rokowania lekarzy dają nadzieję na powrót misjonarza do zdrowia.

Ks. Stanisławek ponad 40 lat, z krótką przerwą, pracuje jako misjonarz, najpierw w Zambii, teraz w Kamerunie. Na misję do Zambii wyjechał w 1976 r. Przez 10 lat był proboszczem parafii w Kasempa. W tej miejscowości wybudował kościół i kilkanaście kaplic. Później rozpoczął posługę w Kamerunie. Pracował w trzech miejscowościach w tym kraju. Obecnie ks. Stanisławek jest proboszczem w Borongo w Kamerunie, gdzie udało mu się wybudować kościół pw. Wniebowstąpienia Pańskiego.

Łęczna 10 czerwca

.

Internetowa Gazeta Regionalna

 

Adres redakcji:
21-010 Łęczna, ul. Targowa 23  
(zapraszamy na 1 piętro)
www.e-pojezierze.pl
e-mail: redakcja@e-pojezierze.pl

.

Redaktor Naczelny

tel. 602 406 545
.
Biuro Reklamy
tel. 602 811 876