Jesień to czas migracji dzikich zwierząt. Często ich szlaki przecinają się z drogami po których poruszają się samochody. Przez to dochodzi do zdarzeń drogowych z udziałem dzikich zwierząt. Bywają one bardzo niebezpieczne, innym razem kończą się drobnymi uszkodzeniami pojazdu. Jedno z takich zdarzeń zarejestrowała kamera policyjnego radiowozu.


Jak niewiele brakuje do nieszczęścia przekonał się przed kilkoma dniami mieszkaniec powiatu lubartowskiego. Wieczorem jechał swoim volkswagenem do Lubartowa. Na wysokości miejscowości Nowodwór-Piaski z pobocza drogi wybiegło stado dzików. Doszło do zderzenia ze zwierzętami. Dzięki temu, że prędkość samochodu nie była wysoka, a kierowca szybko zareagował, nikomu nic się nie stało. Zwierzęta uciekły, a samochód doznał jedynie niewielkiej usterki, która została naprawiona na miejscu.