Pisaliśmy, za urzędową stroną UM w Łęcznej, że oddawane są do użytku lokale komunalne w Zakrzowie. Miało je zasiedlić pięć rodzin, zgodnie z listą oczekujących na tą specyficzną formę pomocy społecznej. Jak się okazuje, nie wszystkim mieszkanie w Zakrzowie odpowiada.

Jego pasją taniec

Przygoda z tańcem Dawida Michalaka zaczęła się już w wieku 5 lat. Mama zapisała go na zajęcia taneczne do Klubu Tańca Towarzyskiego „Mozaika” w Łęcznej, a następnie do Klubu Tańca Towarzyskiego „Zamek” w Lublinie. Od tamtego dnia do chwili obecnej Dawid nie wyobraża sobie życia bez tańca.

Taniec to moja pasja, mój zawód i sposób na życie – mówi Dawid. To ciężka praca, ale daje ogromna satysfakcję. Cieszę sie ze w życiu mogę robić to co kocham. Przez 25 lat mojej kariery tanecznej nie zawsze było „różowo”, kontuzje, problemy z partnerkami, brak wyników, szukanie dobrych trenerów, finanse - to wszystko sprawiało że nie raz czułem się przegrany. To co osiągnąłem dziś zawdzięczam swojemu uporowi, rodzicom oraz trenerom, których spotkałem na swojej drodze. Markowi i Eli, to oni doprowadzili mnie do tak wysokiego poziomu.

Bezpłatne szkolenia dla niepełnosprawnych

Powiatowy Zakład Aktywności Zawodowej w Łęcznej w partnerstwie z Agencją Rozwoju Społeczno – Gospodarczego Sp. z o.o. prowadzą rekrutację do projektu pt. „Kamienie milowe w rehabilitacji społeczno-gospodarczej osób z niepełnosprawnością”, z którego mogą skorzystać osoby z niepełnosprawnością zamieszkałe na terenie powiatu łęczyńskiego.

W ramach projektu oferowane są m.in. bezpłatne szkolenia umożliwiające nabycie, podniesienie lub zmianę kwalifikacji zawodowych w branży gastronomicznej oraz usługach prania chemicznego, a także płatne staże zawodowe w Powiatowym Zakładzie Aktywności Zawodowej w Łęcznej lub na otwartym rynku pracy.

14 marca w Łęcznej otworzył swoje biuro poselskie Artur Soboń, parlamentarzysta Prawa i Sprawiedliwości. Biuro mieści się na Deptaku, w tym samym miejscu co biuro wicemarszałka Senatu dr Grzegorza Czeleja.

Pomimo protestów części mieszkańców ulicy Szkolnej 12 w Łęcznej, które opisywaliśmy w poprzednim numerze gazety, remont ul. bocznej Szkolnej przy banku PKO nie jest zagrożony. Starosta wydał potrzebne pozwolenia.

Jezdnia otrzyma nawierzchnię asfaltową, a miejsca postojowe oraz drogi manewrowe zostaną wykonane z betonowej kostki brukowej. Powstanie dogodny dojazd do parafii św. Józefa i do przedszkola. Cały teren będzie oświetlony.

Rozbudowę części parkingu oprotestowali mieszkańcy ulicy Szkolnej 12, którzy nie chcieli samochodów pod oknami. W tej sprawie wymieniali korespondencję z ratuszem. Jednak starosta nie widział podstaw do zmiany planów i wydał niezbędne do budowy zezwolenia.

Łukasz Siegieda, podpisujący się też jako Bartol, napisał, że w lutym w Łęcznej, rzekomo z powodu obowiązującego postu, nie można wziąć ślubu cywilnego. Jako że chyba słusznie uważa, iż „jego blog” ma małą oglądalność, swoje wywody dodał do społecznościowego serwisu wykop.pl, skąd trafił na wiele różnych stron. Łęczna została nazwana ciemnogrodem zarządzanym przez klechów. W innym portalu zaczęto szydzić z wartości chrześcijańskich, bliskich przecież wielu mieszkańcom grodu dzika.

Świadomie czy nie, Ł. Siegieda rozpętał małą antyreligijną histerię, podczas gdy problem istnieje, tyle że nie w poście czy adwencie. Dotyczy też nie tylko Łęcznej ale wielu innych samorządów. Urzędy Stanu Cywilnego realizują zadania zlecone z zakresu administracji rządowej, na które to rząd skąpi pieniędzy, tak jak skąpi ich na oświatę. To fakty.

Poruszenie i zaniepokojenie wśród łęczyńskich pracowników Netii wywołały ostatnie informacje ogłoszone przez zarząd firmy. W ubiegłym tygodniu spółka poinformowała o wprowadzeniu kolejnego programu oszczędności, z którym wiążą się zwolnienia grupowe. Firma chce w okresie od stycznia do marca 2015 roku zwolnić ok. 350-400 osób. Przy obecnym zatrudnieniu ok. 1700 osób oznacza to zwolnienie niemal co czwartej osoby. „Szczegółowe warunki zwolnień wymagają negocjacji ze stroną pracowniczą” - powiedział Adam Sawicki, prezes firmy. Rozpoczęto już rozmowy z organizacjami związkowymi.

Program zwolnień, który ma przynieść ok. 50 mln zł oszczędności rocznie, według zapewnień Sawickiego, realizowany ma być głównie w największych oddziałach firmy w Warszawie i Wrocławiu.

Paranoja różne ma imiona. Ostatnio przybrała miano Bartol. Osobnik skrywający się pod takim pseudonimem zarzuca „Pojezierzu”, że za mało krytycznie pisze o obecnym burmistrzu. Nie zarzuca, iż gazeta pisze nieprawdę ale to, że nie jest wyznawcą wizji Mariusza Fijałkowskiego – oficjalnego kandydata na nowego burmistrza. Na szczęście PRL przeminął i każdy ma prawo do własnych poglądów. Nawet jeśli wyborcy postanowią oddać głos właśnie na Fijałkowskiego, to gazeta dalej będzie miała prawo do własnych ocen. To podstawowe prawo prasy. Jeśli pan Fijałkowski i jego poplecznicy wyznają starą komunistyczną zasadę: Kto nie z nami ten jest przeciw nam, to ich problem. Komuna przeminęła.

Paradoks polega na tym, że gazeta opublikowała krytyczny tekst o wycinku działań obecnego burmistrza, ale jego rywal uznał, że jest za mało krytyczny. M. Fijałkowski prawie cały swój tekst oparł na danych z Pojezierza, ba, cytował spore fragmenty z gazety, by jednocześnie zaatakować gazetę. Zaatakować perfidnie, bo łącząc podobno „zbyt małą krytykę” z faktem wykupienia przez grupę radnych powierzchni reklamowej w gazecie – pierwszy raz kilka miesięcy temu.

No i dostało się naczelnemu Pojezierza od radnego z Łęcznej. Za ... zbyt mało krytyczny tekst o gminie Łęczna. Jak można pisać inaczej niż myśli radny Fijałkowski, mieć trochę inne zdanie? Wszak radny Fijałkowski po internetowych blogach robi za lokalną wyrocznię i to on ma prawo wydawać certyfikaty moralności, uczciwości i gospodarności. To, że sam się mianował na stanowisko cenzora innych, nie ma znaczenia. Kto to zauważy. Ważne by było głośno, dosadnie i z przytupem.

W szkole mnie uczono, że czytać należy ze zrozumieniem, na studiach wkładano mi do głowy, że argumenty w dyskusjach powinny być logiczne, w pierwszej dziennikarskiej pracy podkreślano, że najważniejszy jest obiektywizm i trzymanie się faktów.

Są jednak ludzie, którzy wszędzie wietrzą spiski, przekręty, złą wolę. Im bardziej im samym w życiu się nie powiodło, tym bardziej za całe zło świata winią innych. Są też tacy, którzy spiskową teorię dziejów wyznają z powodu walki politycznej. I czasem tak się zapędzają, że dostają obsesji. Jak gdzieś spadnie ulewa, chcieliby winić przeciwnika za potop; jak dłużej nie pada, oskarżają go o spowodowanie klęski suszy. Jak z takimi ludźmi dyskutować, jak różnić się pięknie?

Fundacja „Dajmy szansę” z siedzibą w Milejowie, ul. Partyzancka 11c, informuje iż w okresie od 03.03.do 31.05.2014 r. roku prowadziła zbiórkę publiczną ofiar w gotówce i darów rzeczowych na rzecz osób, które ucierpiały w wyniku kryzysu społecznego na Ukrainie przeprowadzonej na podstawie decyzji Starosty Łęczyńskiego znak ZKO.5311.2.2014 z dnia 28.02.2014 r.

 

Zbiórka została przeprowadzona w następujących formach:

Dobrowolne wpłaty na konto 90 1020 3206 0000 8002 0106 0029 – kwota 0,00 zł,

Dobrowolne datki ofiar w naturze – żywności trwałej do skarbon stacjonarnych, zestawienie w załączeniu.

Ofiary w naturze zbierane były poprzez wystawienia skarbon w sklepach spożywczych na terenie powiatu łęczyńskiego, tj. w sklepie Wamex, Łęczna Al. Jana Pawła II 99, sklep Tesco, ul. Chełmska 28, sklep Groszek w Jaszczowie, sklep Lewiatan w Milejowie, sklep Nivpol w Puchaczowie, sklep Groszek w Spiczynie,

 

Wyniki zbiórki rzeczowej:

  1. art. spożywcze: ryz w op. 1 kg: 21 kg, cukier w op. 1 kg: 68 kg, mąka w op. 1 kg: 28 kg, oleje roślinne: 16 litrów, wody mineralne: 5 litrów, soki: 6 butelek, makarony: 12 kg, kasze w op. 400 g: 6 op., konserwy mięsne: 21 szt., konserwy rybne: 4 szt., pasztety podlaskie: 3 szt., konserwy warzywne: 3 szt., słodycze- ciastka, cukierki, czekolady: ok. 4 kg, mleko w proszku, kaszki dla dzieci: 3 kg, majonezy – 3 szt., ketchupy – 3 szt., przyprawy, kostki rosołowe – 4 szt., kawa mielona – 1,250 kg, herbata- 6 op.

  2. śr. czystości: 1 but. CIF 100 ml,

 

Koszty przeprowadzonej zbiórki:

- opłaty skarbowa do wniosku o wydanie pozwolenia na przeprowadzenie zbiórki
publicznej - 82,00 zł,

- koszty prowadzenia konta wyodrębnionego na potrzeby zbiórki – 70,39 zł.

Koszty związane z transportem zebranych ofiar w naturze z miejsc zbiórki (sklepów na terenie powiatu łęczyńskiego), koszty łączności telefonicznej i Internetu, materiałów biurowych pokryte zostały ze środków własnych zarówno Fundacji „Dajmy szansę” jak
i poszczególnych partnerów zbiórki, tj. Starostwa Powiatowego w Łęcznej oraz Redakcji miesięcznika „Pojezierze” i stanowią one wkład rzeczowy, podobnie jak praca osób związanych z przeprowadzeniem zbiórki.

Serdecznie dziękujemy osobom, które zechciały wesprzeć naszą akcję, a także właścicielom sklepów za włączenie się w organizację zbiórki.

.

Internetowa Gazeta Regionalna

 

Adres redakcji:
21-010 Łęczna, ul. Targowa 23  
(zapraszamy na 1 piętro)
www.e-pojezierze.pl
e-mail: redakcja@e-pojezierze.pl

.

Redaktor Naczelny

tel. 602 406 545
.
Biuro Reklamy
tel. 602 811 876