Dwa zgłoszenia o zaginięciu osób, których życie było zagrożone odebrał wczoraj, 29 lipca policyjny dyżurny. Zaginięcia nie były ze sobą powiązane. 30-latka wyszła w sobotę z zostawiając dwoje dzieci. Wysłała sms, z którego wynikało, że może sobie odebrać życie. Również wczoraj zaginął 43-latek, który wyszedł z domu oświadczając, że popełni samobójstwo.

Policjanci zatrzymali sprawcę kradzieży z włamaniem i zniszczenia mienia. 31-latek włamał się do sklepu oraz kontenera z butlami gazowymi. Policjanci odzyskali skradzione mienie.

Wczoraj, 28 lipca 28-latek po skoku na główkę doznał urazu kręgosłupa. Jezioro w miejscu, w którym wykonał skok ma niespełna metr głębokości. Śmigłowcem przetransportowano go do lubelskiego szpitala. Czeka go długotrwałe leczenie i równie długotrwała rehabilitacja.

Za nielegalne posiadanie broni i amunicji oraz wyrobów bez polskich znaków akcyzy odpowie 58-latek. Policjanci na jego posesji znaleźli paczki papierosów bez polskich znaków akcyzy, granaty, pas z nabojami, a nawet pocisk moździerzowy...

Pijana, 38-letnia matka, „opiekowała się” nad jeziorem 5 letnim synkiem. Kobieta odpowie za popełnione wykroczenie.

11-letni chłopiec trafił do szpitala po tym, jak w drodze na wesołe miasteczko został porażony prądem. Wstępne ustalenia wskazują, że do zdarzenia doszło kiedy dziecko chcąc ominąć kałużę, dotknęło metalowego ogrodzenia.

Policjanci zatrzymali 59–latka, który bez prawa jazdy i po pijanemu jechał na przesłuchanie dotyczące wcześniejszego kierowania w stanie nietrzeźwości. Mężczyzna szczerze wyjaśnił policjantom, że nie ma prawa jazdy bo zostało mu zatrzymane 2 miesiące temu za kierowanie po alkoholu. Wtedy „wydmuchał” ponad 3 promile.

Cztery osoby – w tym dwójka dzieci, trafiło do szpitali po tym jak audi jadące drogą wojewódzką 812 wypadło z drogi i uderzyło w drzewo.

Do dyżurnego policji zgłosił się dość niecodzienny interesant. Mężczyzna przekazał policjantowi, że ... chyba jest osobą poszukiwaną, gdyż pod jego nieobecność wizytę w jego domu złożyli niedawno stróże prawa. Przyszedł rozwiać wątpliwości. No i okazało się, że 30-latek ma do odbycia pół roku kary pozbawienia wolności.

Wczoraj, 14 czerwca włodawscy kryminalni zlikwidowali kolejną uprawę konopi indyjskich. Tym razem nielegalnym procederem zajmował się 33-latek, który rośliny hodował na poddaszu. W swoim aucie też posiadał kilka działek marihuany.

Funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej udaremnili kolejną próbę przemytu dużej ilości papierosów oraz zatrzymali jedną osobę. Zatrzymany posiadał wyroby tytoniowych o wartości ponad 736 tys. złotych!

.

Internetowa Gazeta Regionalna

 

Adres redakcji:
21-010 Łęczna, ul. Targowa 23  
(zapraszamy na 1 piętro)
www.e-pojezierze.pl
e-mail: redakcja@e-pojezierze.pl

.

Redaktor Naczelny

tel. 602 406 545
.
Biuro Reklamy
tel. 602 811 876