loading...

Jak to się stało, że polskie lotnictwo wojskowe nie było w stanie prowadzić równorzędnej walki z niemieckimi messerschmittami, junkersami czy dornierami? Na to pytanie nie znajdziemy odpowiedzi w szkolnych podręcznikach historii, będą tam jedynie ogólnikowe stwierdzenia typu – nie dało się nic zrobić, bo państwo było biedne. Tymczasem pod koniec lat 20. nasze lotnictwo miało tyle samolotów, że liczbą ustępowało tylko Francuzom. Jeśli było tak dobrze, to dlaczego wyszło tak źle? Co spowodowało, że niemieckie „czarne krzyże” musiały zwalczać przestarzałe P.7 i mało już nowoczesne P.11.

W tym roku obchodzić będziemy 99. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Jednocześnie będą to dopiero 32. uroczystości państwowe obchodzone 11 listopada.

Porwanie króla Stanisława Augusta Poniatowskiego przez konfederatów barskich było tak samo poważne i groteskowe zarazem, jak cała konfederacja barska. O ile jednak porwanie króla nie miało żadnych istotnych następstw dla niego samego, to konfederacja barska, a także w pewnym wymiarze sam zamach na króla, posłużyła ościennym mocarstwom za pretekst do przeprowadzenia rozbioru Rzeczpospolitej Obojga Narodów.

15 sierpnia 1317 r. król Władysław Łokietek wydał akt lokacyjny, który potwierdzał miejskość Lublina opartą na prawie magdeburskim. Król uczynił wójtem Macieja z Opatowca i postanowił, że jego władza będzie dziedziczna.

W Lublinie uczczono pamięć ofiar wydarzeń na Wołyniu w 1943 roku. W tym roku wiązanki kwiatów złożono na Skwerze Ofiar Wołynia pod brzozowym krzyżem, ale to ma się zmienić. W miejscu drewnianego krzyża ma stanąć pomnik, na którego powstanie trwa zbiórka pieniędzy.

Jak to się stało, że polskie lotnictwo wojskowe nie było w stanie prowadzić równorzędnej walki z niemieckimi messerschmittami, junkersami czy dornierami? Na tak postawione pytanie nie znajdziemy odpowiedzi w podręcznikach historii i to zarówno tych z okresu PRL jak i obecnych. Znajdziemy tam często fałszywe tezy, półprawdy a nawet oczywiste kłamstwa. Różniące się akcentami, charakterystycznymi dla każdej epoki, ale jednak mające wspólny mianownik – nie dało się nic zrobić, bo państwo było biedne.

Zapobiec klęsce

Zapobiec klęsce

wrzesień ‘39 alternatywnie

książka Ryszarda Nowosadzkiego

redaktora Gazety Regionalnej „Pojezierze”

Zapobiec klęsce” jest próbą analizy przyczyn, które doprowadziły do klęski we wrześniu 1939 roku. Błędów zarówno w przygotowaniach do wojny jak też sposobie jej prowadzenia. Autor pokazuje proces budowania Wojska Polskiego, osiągnięte efekty, barwnie relacjonuje przebieg walk w pierwszych dniach września. Na tej kanwie dokumentuje pomyłki i zaniechania ówczesnych władz cywilnych i wojskowych. Dalej ukazuje jak w tamtych realiach gospodarczych można było lepiej przygotować polską armię (opierając się o dokładne wyliczenia) do nieuchronnego starcia z hitlerowską machiną wojenną. Jak można było wystawić więcej dywizja, lepiej je uzbroić, wyposażyć w nowe skonstruowane w II RP bronie, bardziej zmotoryzować, zaopatrzyć w sprawną łączność. Autor nie ogranicza się jednak tylko do wytykania błędów, ale w barwny sposób buduje alternatywną rzeczywistość, pokazuje jak mogłoby być, gdyby nie pomyłki naszych przodków z II RP. Pod tym i tylko pod tym względem książkę można zaliczyć do tak popularnych dzisiaj historii alternatywnych.

77 lat temu, 17 września 1939 roku, czerwona Rosja bez wypowiedzenia wojny zaatakowała Polskę. Armia Czerwona przekroczyła nasze granice. Związek Radziecki złamał pakt o nieagresji, który miał obowiązywać do końca 1945 roku.

Sowiecka napaść na Polskę była realizacją układu podpisanego w Moskwie 23 sierpnia 1939 r. przez ministra spraw zagranicznych III Rzeszy Joachima von Ribbentropa oraz ludowego komisarza spraw zagranicznych ZSRS Wiaczesława Mołotowa, a jednocześnie przewodniczącego Rady Komisarzy Ludowych (premiera). Integralną częścią zawartego wówczas sowiecko-niemieckiego paktu o nieagresji, był tajny protokół dodatkowy. Jego drugi punkt, dotyczący bezpośrednio Polski, brzmiał następująco: W wypadku terytorialnych i politycznych przekształceń na terenach należących do Państwa Polskiego granica stref interesów Niemiec i ZSRS przebiegać będzie w przybliżeniu po linii rzek Narwi, Wisły i Sanu. Kwestia, czy w obopólnym interesie będzie pożądane utrzymanie niezależnego Państwa Polskiego i jakie będą granice tego państwa, będzie mogła być ostatecznie wyjaśniona tylko w toku dalszych wydarzeń politycznych. W każdym razie oba rządy rozstrzygną tę kwestię na drodze przyjaznego porozumienia.

Rocznica uchwalenia Konstytucji 3 Maja dała asumpt polskim politykom do głoszenia opinii ale o naszej obecnej konstytucji. Czy Polacy znają jednak treść konstytucji, której kolejne rocznice tak uroczyście obchodzimy? Ja postanowiłem z okazji święta jeszcze raz przeczytać tą uchwaloną przez naszych przodków i jestem pod wrażeniem jak byli oni przewidujący. Oceńcie Państwo sami.

Już w preambule napisano: … dla ugruntowania wolności, dla ocalenia Ojczyzny naszej i jej granic z największą stałością ducha, niniejszą konstytucję uchwalamy i tę całkowicie za świętą, za niewzruszoną deklarujemy, dopóki by naród w czasie prawem przepisanym, wyraźną wolą swoją nie uznał potrzeby odmienienia w niej jakiego artykułu.

Z kraju i ze świata

loading...

Ciekawostki

loading...

Wydarzenie kulturalne

loading...

Sport w regionie

loading...

Gospodarka

loading...

Społeczństwo

loading...

Hyde Park

loading...

.

Internetowa Gazeta Regionalna

 

Adres redakcji:
21-010 Łęczna, ul. Targowa 23  
(zapraszamy na 1 piętro)
www.e-pojezierze.pl
e-mail: redakcja@e-pojezierze.pl

.

Redaktor Naczelny

tel. 602 406 545
.
Biuro Reklamy
tel. 602 811 876