Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Łęcznej znalazł się w gronie dziesięciu szpitali powiatowych w województwie lubelskim,
Czytaj całość24 lutego rosyjskie wojska przekroczyły granice Ukrainy i rozpoczęła się wojna, którą Putin rozpętał, by realizować swoje szalone wizje wielkiej Rosji. Staliśmy się bezpośrednimi świadkami tragicznych wydarzeń rozgrywających się tuż za naszą wschodnią granicą. Rosja nie ograniczyła się w swoich kolejnych ruchach tylko do działań przeciwko siłom zbrojnym Ukrainy, ale rozpoczęła działania wymierzone w ludność cywilną. Od pierwszego dnia wojny zaczęliśmy się mierzyć z ogromną rzeszą ludzi uciekających przed bombami, przed strachem i niepewnością. I nie zamknęliśmy granic.
Od pierwszych chwil Polacy pokazali to, co w nas najlepsze, wyciągając pomocne dłonie do wszystkich uciekających przed tymi tragicznymi wydarzeniami. Działania pomocowe zaczęły się od osób prywatnych, które nie czekały na decyzje urzędów, władz, instytucji. Od ludzi, którzy nie patrząc na własną wygodę, spokój, pieniądze, możliwości, zaczęli organizować pomoc w każdy możliwy sposób.
- Tomasz Pastuszak
To już 14. noc ataku Rosji na Ukrainę. Wczoraj, we wtorek polskie MSZ przekazało w oficjalnym oświadczeniu, że jest gotowe przekazać swoje samoloty MIG-29 dla Ukrainy, ale za pośrednictwem USA. Wydaje się, że polski rząd zaczyna korzystać z dobrych rad opozycji i nie wymachuje szabelką bez względu na konsekwencje.
Stany Zjednoczone zareagowały na ten komunikat, twierdząc, że "Będziemy nadal konsultować się z Polską i innymi sojusznikami z NATO w tej sprawie i w związku z trudnymi wyzwaniami logistycznymi, jakie się z tym wiążą, ale nie sądzimy, by propozycja Polski była możliwa do utrzymania" – czytamy w oświadczeniu.
- R. Nowosadzki
Obudziło ich szczekanie psa. W środku nocy. Potem zobaczyli płomienie i zdołali uciec z płonącej altanki. Obiekt doszczętnie spłonął.
- rk
Do specustawy dotyczącej ochrony przybywających do Polski uchodźców z Ukrainy PiS wpisał – niemal słowo w słowo – nieuchwalone dotąd przepisy, zapewniające przedstawicielom tej partii, urzędnikom państwowym, bezkarność za ewentualne łamanie prawa i dyscypliny finansów publicznych podczas pandemii koronawirusa. Można zadać pytanie, co ma wspólnego pandemia w Polsce z wojną na Ukrainie. Odpowiedział na to portalowi Onet poseł KO Dariusz Joński. – Szukają bezkarności dla oszustów, kolejna próba "bezkarności plus".
- rkn
Po raz trzeci w Łęcznej, 6 marca w niedzielę odbył się Bieg Tropem Wilczym, na który zapisało się ponad 200 zawodników. Trasa liczyła 1963 metrów i jest to wielkość symboliczna, nawiązująca do roku śmierci ostatniego żołnierza wyklętego ps. „Lalek”.
- rkn
Pod koniec lat 20. doszło po serii wypadków samolotów Mig-29, w tym do katastrofy, w której zginał pilot maszyny. Postradzieckie myśliwce na jakiś czas uziemiono, przeprowadzono też przeglądy i remonty. Gen. Pszczoła informował wtedy, że wojsko ma zapewnione części zamienne na trzy-cztery lata eksploatacji MiGów-29 i zrobi wszystko, aby nie zabrakło środków na części, jak długo samolot będzie w użyciu.
- R. Nowosadzki
Awanturnicze zachowanie Rosji, jej napaść na suwerenną Ukrainę, na całym świecie zwróciły uwagę na stan własnych armii. Ich uzbrojenie, liczebność, stopień nowoczesności i jakość dowodzenia. Nawet pacyfistyczne od trzech dziesięcioleci Niemcy postanowiły zwiększyć wydatki na obronność. Nie inaczej jest w Polsce. Sejm już pracuje nad rządową ustawą o obronie ojczyzny, która wprowadza zmiany w organizacji i finansowaniu armii. Mówi się nawet o przeznaczaniu 3 proc. PKB na cele wojskowe. Tylko czy rządząca nami koalicja PiS jest w stanie racjonalnie i z pożytkiem dla armii wydać te pieniądze?
- Ryszard Nowosadzki
Blisko 3,5 promila alkoholu w organizmie miał 58-latek z Łęcznej. Mężczyzna na jednym z łęczyńskich parkingów objętym strefą ruchu wsiadł za kierownicę peugeota i próbował wyjechać z miejsca parkingowego. Kiedy ruszył auto zawisło na krawężniku.
- rk
Policjanci z drogówki zatrzymali kierowcę audi, który na drodze ekspresowej pędził z prędkością 195 km/h. 27-letni mężczyzna został ukarany mandatem w kwocie 2500 złotych i otrzymał 15 punktów karnych. Niebezpieczną jazdę zarejestrowało „oko” kamery w policyjnym bmw.
- r