Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Łęcznej znalazł się w gronie dziesięciu szpitali powiatowych w województwie lubelskim,
Czytaj całośćGłówny Urząd Statystyczny opublikował raport „Portrety polskich regionów 2015”. Według niego Lubelszczyzna to region rolniczy, o małej gęstości zaludnienia, którego liczba ludności w ciągu trzech ostatnich badanych lat zmniejszyła się o jeden procent.
Województwo lubelskie należy do czterech województw w kraju, gdzie ciągle większość ludzi żyje na wsi. Nic więc dziwnego, że w połączeniu z małą liczbą miast – zwłaszcza większych, nasze województwo zajmuje dopiero 14 miejsce w Polsce pod względem urbanizacji. Na jeden kilometr kw. przypada u nas 86 osób, podczas gdy średnia krajowa to 123 mieszkańców.
- Ryszard Nowosadzki
Koncern Engie (dawny GDF Suez) ogłosił 14 lipca, że nie będzie budował elektrowni w Starej Wsi koło Łęcznej. Wygrali ekolodzy, przegrał region i gmina Łęczna, stracili mieszkańcy.
- Ryszard Nowosadzki
Rozumiem wzburzenie górników – pracowali w rozwijającej się firmie, dostawali komunikaty o wzroście zatrudnienia i kolejnych tonach wydobywanego węgla, a tu nagle ograniczenie wydobycia, zwolnienia, cięcia zarobków! Każdy by się wkurzył. Powstaje tylko pytanie: kto naprawdę jest temu winien?
- RN
Wokół śmigłowcowego kontraktu MON
Miniony miesiąc znów obfitował w różne wydarzenia związane z wyborem nowego śmigłowca dla polskiej armii.
Przede wszystkim PZL-Świdnik złożyły pozew do Sądu Okręgowego w Warszawie, w którym domagają się zamknięcia przetargu na śmigłowce dla wojska, bez wyboru konkretnej oferty. Po drugie prezydent Łodzi i marszałek województwa łódzkiego wystosowali do burmistrza Świdnika i prezydenta Mielca list, w którym zapraszają ich na rozmowy w sprawie kontraktu na nowe helikoptery dla polskiej armii. Ponadto AgustaWestland podpisała kontrakt z Rosjanami na dostawę śmigłowców AW189, których kadłuby produkowane są m.in. w PZL-Świdnik. Na koniec związkowcy z PZL-Świdnik wsparci regionalnymi samorządowcami rozmawiali w Ministerstwie Gospodarki o umowie offsetowej związanej z zakupem śmigłowców.
- Ryszard Nowosadzki
W numerze 5 (217) Gazety Regionalnej Pojezierze ukazał się tekst „Powiat przejmie liceum” do którego wkradł się błąd. Z tekstu można było wyczytać, że od 1 września br. uczniowie z LO na Szkolnej przeniosą się na ulicę Bogdanowicza. Jednak zgodnie z podjętą przez Zarząd Powiatu uchwałą nastąpi to, ale w roku 2016 r.
Fakt, że autor nieprecyzyjnie przekazał całość zagadnienia wynikła zapewne z jego braku publicystycznego doświadczenia i pomylenia intencji z realnością obowiązujących przepisów. Z tego też powodu wypowiedź starosty opublikowana w gazecie została nadinterpretowana i nie do końca odzwierciedla intencje i meritum jego wypowiedzi podczas sesji rady powiatu.
Zgodnie z uchwałą samorządu powiatowego powiat rzeczywiście przejmie zarządzanie szkołą, ale w roku szkolnym 2015/16 siedzibą szkoły pozostają pomieszczenia przy ul. Szkolnej 3. Ponadto w 2015 roku szkołę finansować będzie gmina Łęczna, a szczegóły przejścia kadry, w tym nauczycieli zostaną dopiero ustalone, tak jak to precyzuje załącznik do uchwały. (zobacz załączniki: uchwała o przejęciu liceum, zasady przejęcia liceum)
Za błędy, które wkradły się do publikacji przepraszamy czytelników i wszystkich zainteresowanych.
Redakcja
- Redakcja
„Niech PO nie bajeruje, nie udaje, że chodzi o restrukturyzację. Chodzi o likwidację” - mówił eurodeputowany Ryszard Czarnecki z PiS. „Sektor górniczy wprowadził do państwa 200 mld złotych od czasu transformacji ustrojowej. To rząd zarządza kopalniami, to nie kopalnie są nierentowne, tylko rząd jest nierentowny i wymaga restrukturyzacji” – oceniał Paweł Kukiz. Pod naciskiem związków zawodowych, a także takich jak wyżej opinii, rząd podjął decyzję o restrukturyzacji Kompanii Węglowej, która w ostatecznym kształcie z rozwiązaniami rynkowymi niewiele miała wspólnego.
- Ryszard Nowosadzki
Od września powiat łęczyński przejmie prowadzenie liceum im. Jana Zamoyskiego. Gmina Łęczna skupi się na edukacji uczniów szkoły podstawowej i gimnazjalistów.
Kilka dni temu Rada Miejska w Łęcznej przewagą jednego głosu zdecydowała o wyłączeniu z istniejącego na ulicy Szkolnej zespołu szkół który tworzyła podstawówka i liceum szkoły średniej. Dzień później zarząd powiatu jednogłośnie zdecydował o chęci przejęcia ogólniaka co ma nastąpić od września.
- Teraz każdy zajmie się swoimi obowiązkami. Powiat szkołami średnimi, a my edukacją dla dzieci najmłodszych. Przypomnę tylko, że za liceum do powiatu pójdzie dobra nauczycielska kadra, subwencja oświatowa, a jeśli trzeba będzie to i całe wyposażenie szkoły. Chcę, żeby „Zamoy” mógł się dalej rozwijać, a takie możliwości daje mu zmiana budynku – mówi burmistrz Teodor Kosiarski.
- BD
Pomimo protestów części mieszkańców ulicy Szkolnej 12 w Łęcznej, które opisywaliśmy w poprzednim numerze gazety, remont ul. bocznej Szkolnej przy banku PKO nie jest zagrożony. Starosta wydał potrzebne pozwolenia.
Jezdnia otrzyma nawierzchnię asfaltową, a miejsca postojowe oraz drogi manewrowe zostaną wykonane z betonowej kostki brukowej. Powstanie dogodny dojazd do parafii św. Józefa i do przedszkola. Cały teren będzie oświetlony.
Rozbudowę części parkingu oprotestowali mieszkańcy ulicy Szkolnej 12, którzy nie chcieli samochodów pod oknami. W tej sprawie wymieniali korespondencję z ratuszem. Jednak starosta nie widział podstaw do zmiany planów i wydał niezbędne do budowy zezwolenia.
- Redaktor Naczelny
Podczas sesji Sejmiku Województwa Lubelskiego w dniu 27 marca 2015 r. Radni Województwa jednomyślnie przyjęli stanowisko, w którym wyrazili przekonanie, że wybór śmigłowca wielozadaniowego dla polskiej armii, to ogromna szansa dla PZL-Świdnik, regionu lubelskiego i Polski Wschodniej. Stało się inaczej. Do testów wskazany został Airbus Helicopters ze swoim śmigłowcem H225M Caracal. W związku z poważnymi wątpliwościami, które mamy jako radni, oczekujemy ze strony Ministra Obrony Narodowej odniesienia się do następujących kwestii:
1. Opinia publiczna została poinformowana, że oferta PZL Świdnik została odrzucona ze względów formalnych. Powodem był fakt, jaki informował MON, że oferta PZL-Świdnik proponowała dostarczenie pierwszych śmigłowców w roku 2019. Po wykazaniu, że tak nie było MON stwierdził, że zaproponowano śmigłowiec cywilny, co także okazało się niezgodne z prawdą, gdyż AW149 jest konstrukcją wyłącznie wojskową. Zadajemy zatem pytanie o możliwości wywiązania się z oczekiwanych terminów przez Airbus Helicopters, który nie posiada w Polsce żadnego zakładu ? Tym bardziej, że już kilka dni po ogłoszeniu wyników postępowania, w dniu 27 kwietnia, prezes Guillaume Faury ogłosił, że pierwsza partia śmigłowców dla Polski zostanie wyprodukowana w zakładach w Marignane. Airbus Helicopters przyznał więc, że nie jest w stanie wypełnić terminów wymaganych przez MON, przy jednoczesnej konieczności produkcji lub montażu śmigłowca w Polsce. Czy to jest równe traktowanie ofert pod względem formalnym ? Czy terminy dostaw z uwzględnieniem polonizacji produktu to obowiązek wszystkich oferentów czy tylko PZL-Świdnik, a Airbus Helicopters może dostarczyć gotowe śmigłowce z importu?
- Redaktor Naczelny