loading...

743 odsłony do 26 lipca 2021 r

Napoleon wygrał pod piramidami

a Nelson odebrał mu triumf zwycięstwem na morzu

"Będę bohaterem, jeśli Opatrzność pozwoli" - miał powiedzieć Nelson około roku 1780. 18 lat później, a prawie dokładnie 223 lata temu, za pokonanie francuskiej floty pod Abukirem, co odcięło wojska Napoleona w Egipcie od dostaw i uniemożliwiło dosłanie mu posiłków, kontradmirał Horatio Nelson otrzymał tytuł „barona Nilu” z roczną pensją 2 tys. funtów i rangę wiceadmirała. Zarząd Kompani Wschodnioindyjskiej podarował mu 10 tys. funtów, sułtan turecki zaszczycił go Pióropuszem Triumfu – trochę jarmarcznym, ale kapiącym od brylantów odznaczeniem. Ekstrawagancki prezent przysłał kapitan Hallowell – trumnę zrobioną z grotmasztu „L'Orienta”, by „mógł, gdy zmęczy go życie spocząć w jednym ze swoich trofeów”.

961 odsłon do 17.07.2021

Wojsko Polskie – unifikacja uzbrojenia strzeleckiego 1919-1939

Kiedy 17 września 1939 roku na nasze terytorium wkraczała sowiecka Armia Czerwona, świadkowie tych zdarzeń dosyć zgodnie podkreślali „dziadowski” wygląd tej armii – karabiny na sznurkach, byle jakie buty i mundury. W porównaniu z naszym, naprawdę eleganckim wojskiem – w dopasowanych mundurach, z błyszczącą bronią, sowieci prezentowali się (a czasem i zachowywali) jak banda zbójców. Mało kto pamiętał natomiast, że dwadzieścia lat wcześniej polskie wojsko wyglądało niewiele lepiej. Różnorodne umundurowanie, uzbrojenie od sasa do lasa, a bywało, że w jednym szeregu maszerował żołnierz z eleganckim winchesterem obok druha z długaśnym austriackim mannlicherem.

1043 odsłony do 17.07.2021

Hasło „Trzymajmy się morza”, zostało co prawda sformułowane dopiero w 1790 r. przez Stanisława Staszica w „Przestrogach dla Polski”, ale nasi przodkowie już w dobie piastowskiej dążyli do opanowania wybrzeża bałtyckiego. Potem Jagiellonowie (po mieczu i kądzieli), każdy na swój sposób, starali się nawet tworzyć flotę zdolną tego dostępu bronić, ale nikomu się to na dłuższą metę nie udało. Zaślubiny Polski z morzem, których 10 lutego 1920 roku dokonał w Pucku generał Haller, miały być zapowiedzią, że II Rzeczpospolita do spraw morskich podejdzie w odpowiednią uwagą.

1067 odsłon do 17.07.2021

Przez dziesięciolecia w polskiej historiografii dominowała teza o wyjątkowym zaniedbaniu broni pancernej w armii II Rzeczpospolitej. Prawda, chociaż skomplikowana, była jednak inna. W 1939 roku polskie siły pancerne mając 987 pojazdów pancernych były szóste, siódme co do wielkości na świecie! Podobną liczbę mieli Włosi (ok. 1000 szt.) i Japończycy (1200). Anglicy mieli 1646 czołgów1, razem ok. 2100 pojazdów pancernych. Przodowały trzy kraje: ZSRR (ponad 10 tys. pojazdów), Niemcy (ok. 4300) i Francuzi (ok. 3500, wg innych źródeł nawet 4,2-5,0 tys.2). Uwarunkowania były takie, że walczyć musieliśmy niestety właśnie z Niemcami i Rosjanami.

1739 odsłon do 20.06.2021

Od kaprów po okręty JKM

Bitwa pod Oliwą, stoczona przez flotę Zygmunta III Wazy z okrętami szwedzkimi jest najbardziej znanym zwycięstwem polskiej regularnej floty żaglowej. Zwycięstwem, które paradoksalnie zapoczątkowało jednocześnie upadek tej floty, zakończony bezsensowną stratą większości okrętów w Wismarze. A start był całkiem optymistyczny, bo obojętna zazwyczaj na sprawy morskie szlachta, akurat na sejmie w 1600 roku, wołała: Armata na morzu, jakby nam potrzebną była, chyba szalony nie widzi, boby to Rzeczypospolitej dało pierwsze zbawienie od ściany szwedzkiej, byle przy dobrym została porządku, na co Szwedzi się pozierając, nie bardzo by porywali się na nas.

989 odsłon do 17.07.2021

Początki floty wojennej króla Zygmunta III Wazy

Po laniu jakie w 1605 roku sprawił Szwedom hetman Jan Karol Chodkiewicz pod Kircholmem, wydawać by się mogło, że odzyskanie całych Inflant jest tylko kwestią czasu. Niestety wieczny brak pieniędzy na żołd dla wojska sprawił, że jedynym skutkiem bitwy, która rozsławiła imię Chodkiewicza na świecie, był rozejm mający obowiązywać do 31 października 1608 roku. Szwedzi po takiej klęsce chętnie na niego przystali.

4969 odsłon do 17.07.2021

Jak to się stało, że polskie lotnictwo wojskowe nie było w stanie prowadzić równorzędnej walki z niemieckimi messerschmittami, junkersami czy dornierami? Na to pytanie nie znajdziemy odpowiedzi w szkolnych podręcznikach historii, będą tam jedynie ogólnikowe stwierdzenia typu – nie dało się nic zrobić, bo państwo było biedne. Tymczasem pod koniec lat 20. nasze lotnictwo miało tyle samolotów, że liczbą ustępowało tylko Francuzom. Jeśli było tak dobrze, to dlaczego wyszło tak źle? Co spowodowało, że niemieckie „czarne krzyże” musiały zwalczać przestarzałe P.7 i mało już nowoczesne P.11.

 

5097 odsłon do 17.07.2021

W tym roku obchodzić będziemy 99. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Jednocześnie będą to dopiero 32. uroczystości państwowe obchodzone 11 listopada.

 

5677 odsłon do 17.07.2021

Porwanie króla Stanisława Augusta Poniatowskiego przez konfederatów barskich było tak samo poważne i groteskowe zarazem, jak cała konfederacja barska. O ile jednak porwanie króla nie miało żadnych istotnych następstw dla niego samego, to konfederacja barska, a także w pewnym wymiarze sam zamach na króla, posłużyła ościennym mocarstwom za pretekst do przeprowadzenia rozbioru Rzeczpospolitej Obojga Narodów.

4396 odsłon do 17.07.2021

15 sierpnia 1317 r. król Władysław Łokietek wydał akt lokacyjny, który potwierdzał miejskość Lublina opartą na prawie magdeburskim. Król uczynił wójtem Macieja z Opatowca i postanowił, że jego władza będzie dziedziczna.

Z kraju i ze świata

loading...

Ciekawostki

loading...

Wydarzenie kulturalne

loading...

Sport w regionie

loading...

Gospodarka

loading...

Społeczństwo

loading...

Hyde Park

loading...

Internetowa Gazeta Regionalna

logo pojezierze 2021 ok

  

Adres redakcji:
21-010 Łęczna, Zofiówka 135 A

www.e-pojezierze.pl

e-mail: redakcja@e-pojezierze.pl

.

Redaktor

tel. 793 810 222
.
Biuro Reklamy
tel. 500 295 677
tel. 602 811 876